Redakcja

Skutki cukrzycy

Skutki cukrzycyOsoby, które od wielu lat chorują na cukrzycę mogą mieć skłonności do infekcji, osłabiona też może być praca nerek. Jak mogą sobie pomóc?

Gorzej pracujące nerki

W przypadku osób, które od lat chorują na cukrzycę bardzo często nerki zaczynają gorzej pracować. Nerki wykonują bardzo ciężką pracę: usuwają z krwi nadmiar cukru. Proces ten może prowadzić do nefropatii cukrzycowej. Choroba ta bardzo długo nie daje żadnych objawów, regularne wykonywanie badań jest więc koniecznością. Chorzy na cukrzycę raz w roku powinni wykonywać badanie moczu na obecność albumin oraz oznaczać kreatyninę. Jeżeli nefropatia cukrzycowa zostanie wcześnie wykryta, jest duża szansa, że jej postęp uda się powstrzymać. Rozwojowi nefropatii sprzyja nadciśnienie – koniecznie trzeba go leczyć. Aby wspomóc nerki korzystnie jest także przejść na dietę, w której będzie mała ilość białka. Koniecznie też trzeba zrezygnować z solenia potraw, słodzonych napojów i czarnej herbaty, które zakwaszają mocz. Niezbędne jest także wypijanie dużych ilości wody w ciągu doby.

Pogarsza się wzrok

Cukrzyca niekorzystnie wpływa na wzrok. Ściany naczynek, które odżywiają siatkówkę oka stają się osłabione, mogą zacząć pękać. W efekcie wzrok się pogarsza,rozwija się retinopatia cukrzycowa, która przede wszystkim pogarsza jakość widzenia o zmroku. Chorobę można rozpoznać wykonując badania dna oka. Jeżeli przy pierwszym badaniu nie zostaną wykryte zmiany, kolejne trzeba zrobić za rok. W przypadku wykrycia retinopatii cukrzycowej konieczne jest leczenie. Dobre efekty przynoszą zabiegi laserowe.

Rany na stopach

W przypadku cukrzycy nawet przy małym zranieniu bardzo często dochodzi do zakażenia. Osoby chore na cukrzyce powinny każdego wieczoru dokładnie oglądać swoje stopy, aby sprawdzić czy nie ma na nich żadnych ranek. Po umyciu stopy należy bardzo dokładnie wytrzeć i natłuścić. Aby uniknąć otarć należy kupować buty większe o pół rozmiaru. W przypadku wrastającego paznokcia konieczna jest wizyta u pedikiurzystki, a czasem nawet u podologa.

Artykuły, które mogą Cię zaciekawić:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *