Zaburzenia flory bakteryjnej jelit

Zaburzenia flory bakteryjnej jelit

Zdrowie

Istnieje kilka mechanizmów, które pozwalają bezbłędnie odróżnić jedną osobę od drugiej. Najlepszą z tych metod jest oczywiście badanie DNA. W zasadzie nie ma szans na to, że dwie osoby będą miały takie samo DNA. Bardzo efektywne jest też pobieranie odcisków palców oraz skanu siatkówki. W obu przypadkach prawdopodobieństwo pomylenia ze sobą dwóch osób szacuje się na 1 szansę na kilka milionów. W praktyce można powiedzieć, że jest to niemożliwe. Co ciekawe, całkowicie odrębna dla każdego człowieka jest też flora bakteryjna w jego jelitach.

Bakterie jelitowe

Bakterie jelitowe to coś, co jeszcze całkiem do niedawna miało zupełnie nie istnieć. Bo niby jakim cudem bakterie miałyby się znaleźć w naszym organizmie? Przez powłoki ciała nie przenikną, a po drodze jest żołądek z silnymi kwasami. Bakterie są jednak bardzo wytrzymałe i nie przeszkadza im taka drobnostka, jak żrący kwas. Dostają się do naszych jelit wraz z pożywieniem, a następnie tworzą tam osobne, autonomiczne królestwo, od którego zależy nasze życie. I nie jest to wcale przesada, ponieważ naukowcy nie mają już dzisiaj żadnych wątpliwości, że bakterie te decydują o jakości trawienia i wchłaniania pokarmów, a nawet mają wpływ na nasze psychiczne samopoczucie. Niestety, bakterie te nie są niezniszczalne i może pojawić się ich poważne zaburzenie.

Badając problemy związane z trawieniem, w tym zwłaszcza problemy uchodzące wciąż za idiopatyczne, takie jak zespół nadwrażliwego jelita, naukowcy cały czas łączą kłopoty pacjentów z florą bakteryjną. Nie ma wątpliwości, że po okresie przyjmowania antybiotyków zawsze potrzebny jest tak zwany probiotyk po antybiotykach. Lekarz zapisze taki produkt probiotyczny, by odtworzyć florę bakteryjną jelit, która została zniszczona przez antybiotyk przy okazji walki z podstawowym zagrożeniem. Takie bakterie stanowią jednak jedynie mieszanką najpopularniejszych bakterii i operację można porównać do zastąpienia linii papilarnych wzorkiem typu szkocka krata. Na początek wystarczy, organizm potem zrobi resztę, ale czasami potrzebne jest bardziej precyzyjne działanie.

Kiedy probiotyk nie wystarczy

Najlepszą metodą jest wciąż rzadko stosowany przeszczep bakterii, który polega po prostu na pobraniu masy z jelita od jednej osoby, oczyszczeniu jej i wszczepieniu do organizmu drugiej osoby. W ten sposób pacjent może nie otrzymuje z powrotem własnej mieszanki bakterii, ale przynajmniej dostaje coś, co działało bardzo dobrze u kogoś innego.

Artykuły, które mogą Cię zaciekawić: